Wycieczka do Włoch

1.06 - 6.06 2015 r.

 

Po pierwsze WENECJA

Po drugie SAN MARINO

Po trzecie RIMINI

Po czwarte SIENA

Po piąte SAN GIMIGNANO I TOSKANIA

Po szóste MIRABILANDIA

i wreszcie BELLARIA, gdzie nocowaliśmy

 

 

„Gimnazjalna pasja podróżowania”

Smaki Włoch Północnych.

 Dnia 01.06.2015 odbyła się szkolna wycieczka uczniów Gimnazjum im. Władysława hr. Zamoyskiego w Kórniku. W poniedziałkowe południe zebraliśmy się przed szkołą i wyruszyliśmy na sześciodniowy wyjazd do Włoch Północnych. Aby dotrzeć do malowniczej Wenecji, nocą przejeżdżaliśmy przez Czechy i Austrię. Po długiej podróży zobaczyliśmy przepiękną Wenecję  skąpaną w słońcu. Spacer zaczęliśmy od przejścia przez dzielnice Weneckie do Placu Św. Marka. Mieliśmy okazję poznać zupełnie inną Wenecję niż tę z pocztówek biur turystycznych. Z Placu Św. Marka zobaczyliśmy Cannale Grande Ponte Rialto, most przecinający Wielki Kanał, który był najlepszym punktem widokowym. Zachwyceni pięknem tego miasta, przeszliśmy do San Rocco, budynku, o którym szczegółowo opowiedział nam przewodnik wycieczki. Dzielnice San  Rocco również urzekły nas swym charakterystycznym wyglądem.  Spacerując, dotarliśmy do najpiękniejszej części Wenecji – San Marco, gdzie zobaczyliśmy Bazylikę, Piazzetę, Plac Św. Marka przepełniony turystami, Campanille oraz Pałac Dożów. Kończąc dzień w Wenecji, wynajętą łodzią wypłynęliśmy w rejs. Dopłynęliśmy do autokaru i ruszyliśmy w drogę do hotelu Bellavista-Olympic w Bellarii (okolice Rimini). W hotelu zadomowiliśmy się w pokojach kilkuosobowych. Potem była kolacja w stylu włosko-polskim (spaghetti + pieczone ziemniaczki z pieczenią), a następnie obowiązkowy spacer nad morzem i odpoczynek po długiej podróży.

Na trzeci dzień pojechaliśmy do San Marino i zwiedzaliśmy najstarszą republikę świata. Zobaczyliśmy Furtę Św. Franciszka, Plac Wolności oraz Bazyliki Marinusa. Każdy z nas ucieszył się na wiadomość o czasie przeznaczonym na zakupy, podczas którego zakupiliśmy pamiątki dla bliskich. W Rimini spacerowaliśmy po kurorcie, podziwiając uroki miasta. Po powrocie do hotelu, przebraliśmy się w stroje kąpielowe i ruszyliśmy na wodną przygodę w Morzu Adriatyckim. Ta atrakcja była dla nas niezwykłym przeżyciem!

Toskania to kraina malowniczych krajobrazów i kamiennych miast o stromych uliczkach, słynąca z win, oliwy i palącego słońca. Sienna, miasto średniowiecznej Europy, w którym w trakcie spaceru zobaczyliśmy Piazza del Campo, miejsce słynnych zawodów Palio, niesamowitą i wyjątkową katedrę oraz Via di Citta słynącej ze wspaniałych pałaców. W Toskanii również podziwialiśmy „Miasto Wież” – S. Gimignano, miasto nazywane  „Manhattanem średniowiecza”, które przeniosło nas w czasy średniowiecza ze względu na całkowicie zachowany swój wygląd z tamtych czasów. Tylko wież zostało 12 z 74. Poza tym to miejsce słynie z najlepszych na świecie lodów o niebiańskim smaku, co dokumentowały niekończące się kolejki „Gelateria Della Pizza”.  Potem ruszyliśmy  w „krainę” wąskich, kamiennych, średniowiecznych uliczek ciasno rozmieszczonych wokół Placu Katedralnego oraz odbyliśmy przechadzkę po tarasach widokowych. Wieczorem wraz z paniami nauczycielkami poszliśmy popływać w Morzu Adriatyckim.

Dzień piąty był dniem pełnym atrakcji i wrażeń. Po wykwaterowaniu z hotelu, mieliśmy zapewniony całodniowy pobyt w Mirabilandii, największym włoskim parku rozrywki. Wesołe miasteczko, rollercoastery, pojazdy wodne i drogowe. Świetna zabawa i szerokie uśmiechy, nawet nauczyciele odczuli magię tego miejsca. Około godziny 19, przejechaliśmy do najsłynniejszej pizzerii na przepyszną włoską pizzę. Po pożegnalnej uczcie wyruszyliśmy w drogę powrotną przez Niemcy do Polski.

 Wycieczka była udana. Niestety po sześciu dniach pobytu we Włoszech trzeba było powrócić do szarej rzeczywistości. Nigdy nie zapomnę tak słonecznych i szczęśliwych chwil spędzonych w tak zgranej grupie i wspaniałej atmosferze. Włoskie smaki  zapadną głęboko w naszej pamięć.

 Ciao Italia !

 Michalina Kominek, IIIb