Konferencja u Burmistrza


Dnia 18.04.2012, w środę odbyło się spotkanie z panem Lechnerowskim - burmistrzem Miasta i Gminy Kórnik. W ratuszu kórnickim gościli reprezentanci  szkół z Kórnika, Bnina, Robakowa i Szczodrzykowa.

Pytania zadawane na konferencji prasowej, bo tak nazywają takie spotkania fachowcy, dotyczyły najróżniejszych tematów, od tego, jak burmistrz spędził święta po to, czy zapis w nazwie naszego miasta zostanie zmieniony.

Na spotkaniu poruszona została kwestia nadania imienia Wisławy Szymborskiej miejscu w Kórniku lub w Bninie. Bo to przecież stąd wyszła znana w całym świecie poetka. Pan burmistrz przyznał się, że podjęcie decyzji nie było wcale proste.

 O „swoją” Noblistkę walczyły zarówno władze Bnina, jak i Kórnika. A przecież polska noblistka urodziła się na Prowencie w połowie drogi między Kórnikiem a Bninem. Na ostatniej sesji w marcu jednogłośnie ustanowiono, że imię Wisławy Szymborskiej otrzyma promenada łącząca oba miasta – to osobisty pomysł Pana Burmistrza. Ze swoimi urokami pięknej przyrody, która była tak bliska Pani Wisławie, jak i samym położeniem, tuż obok domu Wisławy Szymborskiej, jest ona właściwa Jej miana - mówi burmistrz. Odsłonięcie tabliczki informacyjnej będzie miało miejsce 2 lipca, w rocznicę urodzin Poetki.

Małgorzata Kroczyńska


Pan Burmistrz równie chętnie podzielił się z nami swoimi wspomnieniami ze spotkania z Panią Wisławą Szymborską. Odbyło się ono w krakowskim mieszkaniu Noblistki. Poetka była bardzo gościnna, zaproponowała kawę, herbatę, a nawet papierosa. Przy koniaku opowiadała różne historie. Rozmówczyni okazała się bardzo życzliwą, sympatyczną i życiową osobą. Szczerze interesowały Ją sprawy Kórnika, z którego wyjechała jako kilkuletnie dziecko. Pytała o jezioro kórnickie. Cieszyła się,  że miasto się modernizuje, dba o przyrodę, a jezioro jest czyste.

Został poruszony również temat uroczystości wręczenia Pani Wisławie Szymborskiej Nagrody Nobla w 1997 r. - poetka przywołała swoją rozmowę, poza protokołem, podczas bankietu z królem Szwecji. Wtedy monarcha wyjawił jej, że pasjonuje się myślistwem.

Na pytanie Polki, gdzie chciałby być w tym momencie, odpowiedział, że w lesie, na co Pani Wisława odparła, że ona też i w tym momencie król wybuchnął śmiechem. Odbierając Nagrodę Nobla wyznała, że to największa tragedia w jej życiu, czym rozśmieszyła zgromadzonych.

Pan Burmistrz przyznaje, że dobrze rozmawiało się z tak wybitną poetką, spotkanie było bardzo ciekawe, sympatyczne, pełne humoru i mógłby opowiadać o tym bardzo długo. Na pewno będzie je bardzo dobrze wspominał.

Weronika Antkowiak

 



Dnia 18.04.2012r. odwiedziłyśmy burmistrza miasta gminy Kórnik. Konferencja była bardzo ciekawa i nawet momentami wesoła. Ze strony uczniów padało wiele pytań, na które Pan Burmistrz starał się wyczerpująco odpowiedzieć.

Na pytanie: Jak Pan widzi Kórnik za 100 lat? Pan burmistrz całkiem realnie powiedział, że kształt miasta się nie zmieni, za to na pewno wypięknieje i się rozbuduje. Będzie atrakcyjnym, gościnnym miejscem z wyremontowanym rynkiem, które warto odwiedzać, by zwiedzić piękny zamek, zachwycić się niepowtarzalnym na skalę europejską arboretum, poznać miejsce narodzin Wisławy Szymborskiej. Kórnik, ze względu na swoje położenie - urokliwe okolice z lasami i jeziorami, pozostanie miastem turystycznym. I na pewno nie połączy się z Poznaniem czy z Bninem.

Agata Rajkowska