W piątek, 18 maja br. wybrałyśmy się na I Dzień Roślin do Instytutu Dendrologii w Kórniku. Po zakątkach ogrodu, wśród pięknie kwitnących różaneczników i azalii oprowadzał nas pan dr To-masz Bojarczuk. Opowiedział nam o tym, co tak właściwie oznacza termin „dendrologia”–  to dzie-dzina nauki zajmująca się kodami genetycznymi i budową komórkową drzew i krzewów. Instytut Dendrologii w Kórniku ma swoją własną bibliotekę i zielnik (pomieszczenie, w którym przechowy-wane są zasuszone liście, kwiaty i gałązki roślin).

Wśród turystów słynie z otaczającego go par-ku, w którym zasadzone są polskie i sprowadzone z zagranicy różnorodne krzewy, drzewa oraz kwia-ty. I tak widziałyśmy płożącą się po ziemi  wiśnię, kosztowałyśmy owoce jałowca, porównywałyśmy różne gatunki sosen sprowadzonych ze wszystkich kontynentów. Ale przede wszystkim zachwyciły nas cudownie kwitnące w przenajróżniejszych ko-lorach dwudziestoletnie krzewy różaneczników i azalii.

Po przechadzce po barwnych zakątkach parku uczestniczyłyśmy w warsztatach plastycznych pro-wadzonych przez panią plastyk Grażynę Dziedzic.

 Miałyśmy namalować kwietne kompozycje – na stołach, czekały już na nas przygotowane bukiety. Mając do dyspozycji kredki, z zapałem zabrałyśmy się do pracy. Gdy rysowałyśmy, pani plastyk opowiedziała nam o technice malowania swoich prac, na których  uwiecznia widoki kórnic-kiego parku. Do rozprowadzania farb na płótnie używa szpachli, dokładnie takiej, którą nakłada się tynk na ścianę. Inspirowane wcześniejszymi doznaniami, słowami zachęty, wykonałyśmy cie-kawe rysunki.

  Mogłyśmy, kto chciał, zostawić je lub zabrać do domu na pamiątkę.To był naprawdę udany czas, miła przechadzka połączona z lekcją biologii i plastyki. Pogoda dopisała, było słonecznie, ciep-ło, a pobyt w arboretum wśród kwitnącej przyrody dodał nam wiele energii. Dlatego polecamy spacer po „naszym” parku. Tu naprawdę warto przyjść, by choć na chwilę oderwać się od szarej co-dzienności.

Daria Dyczak i Małgorzata Kroczyńska